środa, 26 listopada 2014

Porta Regia

To jeden z najważniejszych gnieźnieńskich zabytków, który jest świadkiem naszej historii i unikatowym przykładem sztuki romańskiej oraz odlewniczej. Większość turystów nie wyobraża sobie zwiedzania Pierwszej Stolicy Polski bez zobaczenia tych bezcennych drzwi.

Osadzone są w południowym wejściu katedry gnieźnieńskiej i są jej niewatpliwą ozdobą. Były także wyjątkowe w czasach swojego powstawania. Wiadomo, że zostały wykonane w XII wieku, prawdopodobnie ok 1175 roku za czasów panowania ksiecia Mieszka III dla ówczesnej katedry romańskiej. Miały podkreślać piękno budowli i zdobić główne wejście do bazyliki. Zostały odlane z brązu metodą wosku traconego.  Pokrywa je patyna w kolorze ciemnobrązowym.  

Drzwi Gnieźnieńskie poświęcone zostały św. Wojciechowi, opowiadają o jego życiu od narodzin aż do śmierci. Sceny są umieszczone chronologicznie od lewej, dolnej sceny do ostatniej na prawej stronie drzwi. Jest ich osiemnaście - po 9 na każdym skrzydle. Na lewym skrzydle mamy sceny mówiące o wydarzeniach przed przybyciem do Gniezna natomiast na prawej stronie - to co wydarzyło się na Prusach i po śmierci świętego.

Przybywając do Gniezna, warto a nawet należy obejrzeć piękny romański zabytek i posłuchać historii zapisanej na18 kwaterach na skrzydłach Drzwi.


piątek, 31 października 2014

Samhain


Samhain to czas, kiedy otwierają się "drzwi" do świata „po Drugiej Stronie”. Jest to czas kiedy słońce świeci coraz krócej, jego siła jest coraz słabsza i dlatego też zwano ten okres świętem jesiennego lub gasnącego Słońca. W wielu dawnych kulturach był jednym z ważniejszych okresów roku. Święta były okazją do wspomnień i uczczenia pamięci przodków. 

U Celtów ale też w innych narodach taki czas następował dwa razy w roku: na wiosnę i właśnie w okolicach 2 listopada. Rok był podzielony na dwie części: jasną, związaną ze światłem, którego w tym czasie było najwięcej oraz ciemną, kiedy dni były coraz krótsze a noc dłuższa. Słowo "Samhain" oznacza dosłownie koniec lata i faktycznie wytyczał on nowy cykl życia, czas końca żniw i początek zimy. Samhain było dawniej nazwą miesiąca rozpoczynającego nowy rok. Symbolizował ciemniejszą stronę życia, czas chłodów, ciemności i złych mocy. Obchodzony jest od zachodu 31 października do zachodu 2 listopada. Wyznacza on połowę drogi między równonocą jesienną zimowym przesileniem. 

Wraz z wprowadzeniem chrześcijaństwa wiele dawnych zwyczajów zostało zapomnianych, bądź wręcz zakazanych a te, których nie udało się wyeliminować, zostały zaadoptowane i zastąpione nowymi nazwami i zwyczajami. Dzisiejsza forma tych świąt obchodzona jest pod nazwą Dnia Wszystkich Świętych. Termin 1 listopada został wprowadzony już w IX wieku przez papieża Grzegorza IV. Jednak wiele obrzędów jeszcze długo funkcjonowało w wielu regionach Polski i w Europie .

O tym okresie tak mówi Jan Witold Suliga - znany autorytet w świecie etnografów, zanwca kultury i dawnych zwyczajów. Udzielił one wywiadu dla radia TOK FM, w którym mówił: 

J.W. S.: my jesteśmy przywiązani do daty 1 listopada. 2 listopada mamy jakby drugie święto. Zapominamy o jednej rzeczy, mianowicie iż święto zmarłych jest pochodzenia nie chrześcijańskiego, tylko przedchrześcijańskiego. I to nie jest przypadek, że akurat właśnie wtedy - 2 listopada - zarówno Celtowie jak i Słowianie obchodzili święto zmarłych, jako że było to święto zmarłych jesienne. 

Klaudiusz Slęzak: Czyli 2 listopada - święto zmarłych A jak oni je obchodzili? 

J.W. S.: Właśnie paląc ognie i chodząc w miejsca , gdzie grzebano zmarłych, a dokładnie gdzie wierzono, że dusze zmarłych przebywają, czyli do tak zwanych świętych gajów, lub w miejsca, gdzie znajdowały się urny, ponieważ najczęściej palono zmarłych. Ten sposób pozbywania się ciała powraca w tej chwili. Jest to bardzo dobre z różnych powodów. I ma to znaczenie symboliczne.

źródło: www.jws.net.pl      Więcej: Tutaj

Słowiańskie Dziady                             Halloween

źródło zdjęć:
dobrytarot.pl
l

poniedziałek, 6 października 2014

Grochowiska Szlacheckie



Jadąc do Biskupina mijamy wiele ciekawych obiektów. Niektóre z nich są położone nieco z boku i ukryte wśród drzew. Przykładem jest dworek w Grochowiskach Szlacheckich. Pierwsze wzmianki o Grochowiskach pojawiły się już na początku XII wieku w bulli Innocentego II, jako własność arcybiskupów gnieźnieńskich. W XV wieku była własnością rodu Porajów. W czasach krzyżackich wieś była podzielona na dwie części: szlachecką nazwaną Grochowiska Panieńskie (Szlacheckie) oraz Grochowiska Mnisie (Księże) należącą do Kościoła. 

źródło zdjęcia
http://www.palac-grochowiska.com.pl/
W tej niewielkiej wsi zachowała się klasycystyczna perełka architektoniczna pięknie odrestaurowany dworek. Udając się w stronę Gąsawy, można go przegapić, gdyż mijamy najpierw niezbyt urodziwe budynki, zza których wyłania się brama wejściowa otoczona zielenią a głębi widać budynek dworski z charakterystycznym portykiem i tympanonem, w którym umieszczony został herb Mohra. Wybudowany został w stylu klasycystycznym przez Teofilę Korytowską w końcu XVIII wieku. 

Dziś budynek jest wykorzystany jako restauracja i hotel. Nowi własćiciele przejęli majątek w 1996 roku, dokonali renowacji budynku, dobudowali oranżerię, odnowili zabytkowe piwnice, zachowując historyczny charakter dawnego dworu.

poniedziałek, 22 września 2014

Sabat Mabon

Sabat Mabon magiczny czas u wielu dawnych ludów. To święto żniwne, poświęcone w duzej części winobraniu. Wśród Celtów, Wikingów i kręgów wiccańskich to najważniejsze święto w roku. Zwiastuje początek jesieni, koniec lata i odpoczynek po trudach żniw i zbiorów. To czas równonocy jesiennej, kiedy to siły światła i ciemności pozostają w równowadze. Od 23 września noc będzie coraz dłuższa a wraz z nią coraz mniej światla będzie docierało do ziemi. Święto 

Inne nazwy tego święta to Winne Świeta, Święto Winobrania, Święto Avalon, Alban Elved, Alban Elfed. Mabon zwiazane jest z bóstwami win, żniw oraz ze zbiorami, dlatego jego symbolami są jabłka, wino, winorośl, girlandy, róg obfitości, tykwa i miejsca pochówku. 

Mabon to czas refleksji, wyciągania wniosków z dotychczasowego życia, podsumowań, pozbywania się tego co nam przeszkadza i nie służy naszemu szczęściu. Symbolizuje ciagłe przemijanie, splatanie się ze sobą dobra i zła, istnienie przeciwstawnych sił. Bez piękna nie wiedzielibyśmy czym jest brzydota, bez ciemności nie docenimy jasności, bez nienawisci nie ma miłosci itd. W każdym z nas istnieją dwa pierwiatki - męski i żeński, dwa elementy jak ing i yang, słońce i księżyc, lato i zima. O tych elementach przypomina nam czas Mabon i towarzysząca jej równonoc jesienna. Warto o tym pomyśleć w tym magicznym okresie. 

Wśród zwyczajów tego święta były uczty wśród znajomych i najbliższych, posiłki skomponowane z dobrodziejstw Matki Natury: orzechów, chleba, owoców - głównie jabłek, ziemniaków, marchewki, cebuli i ziaren i innych plonów. Kolory związane z tym czasem to brąz, pomarańczowy, rdzawy, kasztanowy czyli barwy związane z ziemią i darami Natury. Można nimi udekorować stół i otoczenie. Zioła, którymi można ozdobić dom lub okadzić nimi wszystkie kąty to mirra, szałwia, oset, żołędzie, astry, paproć, wiciokrzew, liście dębu, sosna, róże. 

To także dobry czas na wróżby i rytuały. Zapraszam w tym celu na EzoOazę :)


źródło zdjęcia:
www.digart.pl

czwartek, 14 sierpnia 2014

Portrety Władców Polan

Poznając historię powstawania państwa polskiego skupiamy się na czasach Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Nasze początki nie zaczynają się jednak wraz z chrztem Polski w 966 roku, lecz znacznie wcześniej. Niestety wiemy o tym okresie niewiele. Trudno określić jak wyglądali nasi piastowscy władcy zanim Mieszko I objął władzę nad Polanami. Przybliżenie ich portretów, życia i dziejów przyświecało wystawie "Portrety Władców Polan." Jej celem było przedstawienie naszych przodków żyjących głównie w legendach, począwszy od Piasta do Mieszka I.

Pomysłodawcą i głównym koordynatorem tego przedsięwzięcia jest Maciej Kuźniewski. Pragnął on, by odżył dawny świat naszych przodków. Wystawa powstawała od września 2013 roku do kwietnia 2014 roku w kilku różnych miejscach związanych z naszą historią takich jak Gniezno, Lednica, Biskupin i Kalisz. Autorami zdjęć są Piotr Robakowski, Anna Farman, Mirosław Dudko, Beata Orczykowska i Przemysław Degórski.

Do realizacji zostało zaangażowanych ponad 70 osób, którzy na co dzień realizują różne profesje, pasje i zainteresowania. Główny trzon stanowiła Gnieźnieńska Grupa Widowisk Historycznych "Comes" oraz jej sympatycy i przyjaciele. Oficjalne otwarcie wystawy odbyło się 26 lipca 2014 roku w pierwszej stolicy Polski - Gnieźnie. 


Krąg czterech żywiołów

Opowieść o Górze Lecha w wykonaniu
Tomasza Janiaka

O Kosmologii Słowian opowiadał Dawid Walkowiak

Pomysłodawca - Maciej Kuźniewski

Autorzy zdjęć.

Mieszko I i Dąbrówka oprowadzają po wystawie

Moja skromna osoba jako żona Piasta